LED - ekologiczne światło przyszłości
Nadchodzi, a w zasadzie już nadeszła czwarta generacja sztucznego oświetlenia. Dzisiaj nasze oświetlenie ma, w przeciwieństwie do żarówek i lamp naftowych, przede wszystkim świecić, a nie wytwarzać ciepło. Powitajmy więc światła elektroluminescencyjne, znane lepiej jako LED.
Klasyczna żarówka, nawet ta energooszczędna, której dzisiaj używamy w naszych domach jest dramatycznie nieefektywna. 90% wytwarzanej energii przetwarza na ciepło. Może trudno w to uwierzyć, ale wynalazek pana Edisona to już trzecia generacja sztucznego oświetlenia, jakie wymyśliła ludzkość. Pierwsza to źródło wykorzystujące proces spalania- poczynająć od ogniska, przez pochodnię, po lampę naftową. Druga generacja to lampy żarowe, trzecia to świetlówki, czyli lampy wyładowcze.
Niedługo klasyczne żarówki i świetlówki całkowicie ustąpią miejsca właśnie diodom świecącym. Oprócz oczywistej wydajności w świeceniu, zamiast wytwarzania ciepła, diody LED mają wiele innych zalet. Przede wszystkim fenomenalny jest czas życia, czyli świecenia - jest on sto razy dłuższy niż przy zwykłej żarówce. Początkowo diody były tylko czerwone, dzisiaj potrafią świecić wszystkimi barwami. Diody, używane wcześniej jako kontrolki np do kalkulatorów, dzisiaj świecą tak silnie, że zastępują normalne żarówki. Dzisiaj można je spotkać w latarkach, lampach samochodów do jazdy dziennej, do oświetlania bilbordów i w telewizorach ciekłokrystalicznych. LED to nasza przyszłość.
Źródło: "Przekrój", nr 10/3376/9 marca 2010, strona 18

EN












